Candy bar, czyli najsłodsza atrakcja wesela

Czy mamy tu fanów wszelkich słodkości świata? Nie licząc mnie oczywiście. Jeśli jesteście przygotujcie się na przesłodką porcję wiedzy o Candy barze i torcie weselnym. A jeśli nie przepadacie za słodyczami – to za chwilę się zmieni.

Candy bar, co raz popularniejsza atrakcja prawie każdego wesela, przywitała do nas ze Stanów Zjednoczonych i szybko skradła serca nie tylko par młodych, ale i gości (tych dorosłych i oczywiście tych najmłodszych). Królują na nich nietuzinkowe słodkości, takie jak makaroniki, muffinki, cake popsy, wafelki, pralinki, mini serniczki i inne cuda, których czasem aż szkoda zjadać. Możecie tu również dodać draże, landrynki, żeli czy M&Msy 😊

Candy bar może być udekorowany w wybranej kolorystyce, aczkolwiek co raz częściej jest on elementem motywu przewodniego wesela (tu odsyłamy do naszych albumów z motywami przewodnimi na Facebooku, gdzie mamy również propozycje tematycznych słodkich stołów).

My dziś prezentujemy kolor roku 2020, przepiękny Classic Blue, w otoczce innych odcieni niebieskiego oraz jasnych pastelowych kolorów i oczywiście złota. Już macie chęć na któryś smakołyk?

Na co zwrócić uwagę przy wyborze Candy Baru? Przede wszystkim jeśli zależy nam na jakości i tylko sprawdzonych produktach zainwestujemy w profesjonalną firmę cukierniczą, która również nam w tym temacie najlepiej doradzi. Słodki stół musi przede wszystkim wyglądać apetycznie. Ma swoim wyglądem zachęcać do skosztowania słodkości. „Ja swoje stoły planuje tak, żeby była maksymalna różnorodność pod względem asortymentu i doboru smaków. Tak, żeby każdy gość mógł znaleźć coś dla siebie. No i oczywiście jeśli para młoda sobie życzy to ma być w konwencji i kolorystyce wesela” – radzi Justyna Rek, z LuLu Pracownia Cukiernicza z Olsztyna. My obowiązkowo polecamy umówić się na degustację. Będziecie mieli obraz Waszych specjałów i co w niej najlepsze, skosztujecie propozycji.

Ile zamówić słodkości i jaka to cena? Wielkość Candy baru jest zależna głównie od ilości gości na weselu, wliczając w to zawsze dzieci, dla których jest on niesamowitą atrakcją, poczynając od pierwszego wrażenia. Średnio powinno przypaść ok 3-4 porcji słodkości na osobę. Cena natomiast jest kwestią bardzo indywidualną. Zależy od ilości zamówienia, asortymentu, ewentualnego dojazdu itp. elementów. Rekomendujemy poprosić o wycenę Waszego cukiernika.

Wygląd, smak, asortyment? W profesjonalnej pracowni przede wszystkim nie ma drogi na skróty, żadnych gotowców, wszystko przygotowane na miejscu od podstaw. Jak mówi zawsze Justyna: „Żadnych gotowych babeczek z makro, żadnych makaroników z proszku, żadnych rurek z biedronki, kremów z proszku.” Świetnym rozwiązaniem są propozycje zróżnicowane smakowo. Czekoladę i śmietanę można połączyć z owocami leśnymi lub wybrać wielbione przeze mnie tiramisu czy też orzeźwiający smak cytryny. Dla każdego coś pysznego 😊

Dobrze by było również, aby nasz Candy bar miał swoje oddzielne miejsce, nie zlewał się z innymi daniami, a dodatkowo można go pięknie przystroić. W tym miejscu idąc motywem Classic Blue, proponujemy papeterię w tym samym kolorze, na której możemy opisać każdą słodkość (szczególnie ważne są propozycje zawierające alkohol, które najlepiej umieścić z tyłu stołu ograniczając w ten sposób ich dostęp dla najmłodszych).  Z kolei dla kontrastu proponujemy dekoracje kwiatowe z pięknie łączącym się, równie eleganckim Dusty blue. Do tego piękna zastawa (świetnym efektem jest pomieszanie kształtów i faktur naczyń) i mamy słodki stół, który od razu zjadamy oczami 😊

Na koniec nasz pomysł: przygotujcie przy Waszym Candy barze małe torebki (naturalnie w kolorystyce motywu przewodniego). Dzięki temu mamy gotowe prezenty dla gości, którzy na pewno kilka słodkości chętnie zabiorą ze sobą 😊

Dziękujemy za konsultacje LuLu Pracowni Cukierniczej z Olsztyna (zakochacie się w słodkościach Justyny!)

Papeteria: Artystyczna Pracownia Papieru

Dekoracje kwiatowe: Kolorlove ArtStudio

P.S. I jak? Mamy nowych fanów słodkości? 😉